Zima to trudny okres dla kierowców, warunki na drogach skutecznie utrudniają jazdę samochodem, który trzeba dodatkowo do zimy przygotować. Zimą często mamy do czynienia z niskimi temperaturami, w których tworzywa sztuczne twardnieją, a nawet pękają. Mamy do czynienia również z zaspami śnieżnymi, wszystkie te czynniki wpływają na częstsze gubienie tablic rejestracyjnych naszego pojazdu. Co roku zimą wydziały komunikacji drogowej odnotowują zwiększoną liczbę zgłoszeń po duplikaty tablic rejestracyjnych. Problem jest o tyle istotny, że z brakiem nawet jednej tablicy nie wolno już nam jeździć pojazdem, w razie kontroli policyjnej grozi nam mandat od 20 do 500zł. Punkty karne za tego rodzaju wykroczenie nie są naliczane jednak koszt mandatu może być niemiłym zaskoczeniem.

Prawdziwe problemy zaczynają się w przypadku, gdy utraciliśmy obie tablice rejestracyjne. W przypadku braku jednej tablicy można przypuszczalnie sądzić, że po prostu wypadła nam ona podczas jazdy, ale brak obu tablic rejestracyjnych to nie koniecznie musi być przypadek. Często bagatelizujemy braki tablic, nie zgłaszamy ich utraty na policji, a to duży błąd. Nawet nie zdajemy sobie sprawy, z tego, że nasze tablice mogły zostać po prostu ukradzione. Po co złodziejowi nasze tablice? Odpowiedz jest prosta, do kradzieży paliwa lub popełnienia innego rodzaju przestępstw.

Najczęściej skradzione tablice rejestracyjne posłużą do zuchwałej kradzieży paliwa na stacjach benzynowych. Pojazd z naszymi tablicami podjeżdża pod dystrybutor paliwa i tankuje do pełna, potem jak gdyby nigdy nic odjeżdża nie płacąc. Po odjechaniu kilkuset metrów nasze tablice są ściągane, dzięki czemu sprawca kradzieży paliw czuje się bezpieczny a my narażeni jesteśmy na mnóstwo nieprzyjemności. Inne procedery, do których mogą zostać wykorzystane tablice rejestracyjne to włamania, napady rabunkowe lub sprowadzanie kradzionych aut z zagranicy.

Jak ustrzec się przed nieprzyjemnymi konsekwencjami utraty tablic rejestracyjnych?

Do końca nigdy nie mamy pewności, czy „blachy” zgubiliśmy czy zostały skradzione. W przypadku jednoczesnej utraty kompletu tablic zawsze powinniśmy traktować to, jako kradzież. Po pierwsze, gdy podejrzewamy kradzież tablic należy fakt ten zgłosić na policji. Dostaniemy wówczas zaświadczenie, z którym zgłaszamy się do wydziału komunikacji. Pomoże nam to uniknąć wielu problemów. Dodatkowo, gdy podejrzewamy, że zaginięcie naszych tablic rejestracyjnych nie jest przypadkiem wówczas warto rozważyć nowe tablice rejestracyjne, duplikaty są dobre jedynie w przypadku pojedynczego zgubienia tablicy.

Druga kwestia to fakt, że nie zawsze możemy otrzymać duplikat. Jeśli jeździmy jeszcze ja czarnych tablicach (starego typu), wówczas nie jest możliwe otrzymanie duplikatu, w takim przypadku otrzymamy nowe tablice rejestracyjne zgodne z obowiązującymi przepisami prawa. Podobnie kwestia wygląda w przypadku białych tablic, lecz ze znakiem PL, nawet w przypadku zgubienia jedynie przedniej, bądź tylnej tablicy wymienić musimy obie, ponieważ obecnie obowiązują tablice rejestracyjne z unijnymi gwiazdkami oraz nowe znaki legalizacyjne (naklejane na przednią szybę).

Kolejna sprawa, jeśli zgłosimy kradzież tablic rejestracyjnych na policji i wyrobimy sobie ich duplikat to będziemy jeździć na duplikacie tablic jednak z tym samym numerem, który widnieje, jako skradziony. Każdorazowo podczas kontroli drogowej będziemy musieli się tłumaczyć, z zaistniałej sytuacji. Problem w kraju nie jest na tyle istotny, co za granicą, gdzie na czas wyjaśnienia, że nie jeździmy na skradzionych tablicach możemy trafić do aresztu.

Jak wygląda kwestia załatwiania formalności w wydziale komunikacji w przypadku utraty tablic rejestracyjnych?

Po pierwsze musimy napisać oświadczenie o zgubieniu tablic, w przypadku kradzieży pomocne jest odpowiednie zaświadczenie wydane przez komendę policji, w której zgłaszaliśmy kradzież. Ze sobą powinniśmy mieć dokumenty dotyczące naszego pojazdu: kartę pojazdu oraz dowód rejestracyjny. Na czas wyrobienia duplikatu (średnio ok 7 dni) otrzymamy zastępcze numery. Musimy liczyć się również z pewnymi wydatkami. Na wydatki te składają się opłata za wydanie nowych tablic (40zł jedna tablica), opłata za znak legalizacyjny (komplet 12,50zł) oraz opłata ewidencyjna (1,50zł), całość to koszt kilkudziesięciu złotych. Jeśli w tym czasie chcemy korzystać z naszego samochodu, będziemy dodatkowo potrzebować tymczasowych (czerwonych) tablic rejestracyjnych (dodatkowo 16,5zł). Polskie przepisy, przewidują wydawanie tablic tymczasowych na nie więcej niż 30 dni. Tablica tymczasowa wydawana jest z urzędu przy składaniu wniosku o rejestrację pojazdu oraz na wniosek właściciela pojazdu, w uzasadnionych przypadkach.

Jeśli tablice rejestracyjne zostały prawdopodobnie skradzione, wtedy najlepszym rozwiązaniem są nowe tablice, co jednak wiąże się z nieco większym kosztem. Będziemy płacić za: tablice rejestracyjne, nowy dowód rejestracyjny (dodatkowe 54zł) oraz nową naklejkę na szybę (18,50zł).

Wniosek jest jeden tablic rejestracyjnych należy pilnować, a w przypadku ich zagubienia niezwłocznie zgłaszać na policję i dopełnić formalności w wydziale komunikacji drogowej. Do póki nie posiadamy kompletu tablic docelowych lub tymczasowych, narażeni jesteśmy na srogie mandaty. Zima jest specyficznym okresem w roku, gdzie tablice częściej odpadają, warto, zatem okresowo sprawdzać czy są one stabilnie przymocowane.

Komentarze

komentarzy