Samodzielne przygotowanie samochodu do zimy

Jak ogólnie wiadomo, samochód do zimy powinniśmy odpowiednio przygotować, jednak nie wszystko musimy pozostawić w rękach mechanika, w dużym zakresie możemy sami przygotować się do zimy, a wówczas stacja kontroli pojazdów bądź mechanik samochodowy będzie jedynie uzupełnieniem tego, co zrobiliśmy sami. Na poniższym filmie z Damian Śmigielski z programu mechanik emitowanym w TVN Turbo omawia jak przygotować samochód do okresu zimowego samodzielnie.

Większość osób niestety przygotowując swój samochód do zimy ogranicza się jedynie do zmiany opon na zimowe, a część z kierowców nawet tą czynność zaniedbuje. Brak przygotowanie do zimy często generuje liczne dodatkowe koszty, w trakcie sezonu zimowego. Większości z tych kosztów tak naprawdę można było uniknąć, a przynajmniej w dużym stopniu zminimalizować je. Odpowiednio przygotowując się do zimy możemy skutecznie uniknąć przykrych niespodzianek, a te, których nie da się uniknąć z pewnością przysporzą nam zdecydowanie mniej kłopotów, ponieważ będziemy odpowiednio przygotowani.

Przygotowania do zimy często wiążą się z drobnymi zakupami, zaopatrujemy się w przedmioty, które zimą wybawią nas z opresji, przykładem są np. dobre rękawice robocze. Awaria samochodu w siarczysty mróz może przytrafić się każdemu, może zachodzić konieczność wymiany koła lub podpięcia linki holowniczej, zgrabiałymi i zmarzniętymi rękoma nie wiele zdziałamy, a czym dłużej stoimy autem na mrozie tym gorzej.

Tankując samochód zimą warto pomyśleć o preparatach zapobiegających wytracaniu się parafiny z paliwa, jeśli planujemy z takowych korzystać powinniśmy najpierw wlać preparat a dopiero w drugiej kolejności tankować nasz samochód. Kolejność ta nie jest jakoś szaleńczo istotna jednak pozwala lepiej wymieszać preparat z paliwem.

Przed okresem zimowym warto umyć wszystkie szyby w samochodzie zwłaszcza wewnątrz. Umycie szyb i pozbycie się wszelkich zanieczyszczeń sprawi, że będą one nam w mniejszym stopniu parować. Poza tym myjąc szyby również z zewnątrz zauważymy ewentualne pęknięcia, w przypadku, gdy woda dostanie się do pęknięć, pod wpływem mrozu może dojść nawet do całkowitego zniszczenia takiej szyby. W następnej kolejności poleca się odkurzenie całego samochodu, przez okres letni dostało się tam mnóstwo piasku, który absorbuje wilgoć. Podczas gdy włączymy ogrzewanie w samochodzie, piasek uwalniając parę wodną będzie zwiększał parowanie szyb.

Aby widoczność w czasie użytkowania samochodu była dostatecznie dobra warto uzupełnić płyn w spryskiwaczach i sprawdzić stan wycieraczek. Z uzupełnieniem płynu nie powinno być problemów, piktogramy i odrobina intuicji umożliwi nam szybka lokalizację miejsca, gdzie należy wlać płyn do spryskiwaczy. Nie niektórych modelach samochodów bez lejka uzupełnienie płyny do spryskiwaczy może być lekko kłopotliwa. Płyn do spryskiwaczy, powinien mieć odpowiednie właściwości z racji, że samochód przygotowywany jest do okresu zimowego nie powinien zamarzać w temperaturze, co najmniej minus 25 stopni. Gdy zimowy płyn do spryskiwaczy szyb został już uzupełniony, powinno się użyć kilkakrotnie spryskiwaczy w celu wypchnięcia starego płynu. Co prawda w zbiorniku znajduje się płyn odporny na niskie temperatury, jednak w przewodach doprowadzających nadal znajduje się płyn, który może zamarznąć i spowodować dysfunkcje całego układu spryskiwaczy. Wycieraczki do szyb to kolejna czynność, którą powinniśmy zweryfikować, gumowe elementy pióra zużywają się powodując, że działają one nieefektywnie. Wymieniając wycieraczki nie sugerujmy się ceną, kiepskiej, jakości wycieraczki nie sprawdzą się w ekstremalnych warunkach pogodowych, jakie często występują w okresie zimowym. Gorszej, jakości wycieraczki nie są wyposażone w spojlery, co powoduje, że przy większych prędkościach mogą one odrywać się od szyb i nie będzie spełniać swojej funkcji. Kolejną rzeczą, na jaką zwracamy uwagę to długość wycieraczek, dobierajmy tak, aby mogły one w pełni spełniać swoją funkcję.

W samochodzie powinniśmy dokładnie oczyścić wszystkie uszczelki, zwłaszcza te przy drzwiach, czyścimy również miejsca styku z uszczelkami. Gdy mamy już uszczelki odtłuszczone smarujemy je specjalnymi sztyftami do uszczelek, bądź silikonem aerozolu, zapobiega to przymarzaniu drzwi. W przypadku, gdy między drzwi a uszczelkę dostanie się wilgoć to otwierając drzwi możemy uszkodzić a nawet porwać uszczelkę.

W samochodzie przydałoby się wymienić również płyn hamulcowy, lecz jeśli wymieniamy go zgodnie z wytycznymi producenta samochodu (producenta płynu hamulcowego) wymianą płynu hamulcowego nie musimy zawracać sobie głowy. Jeśli nie wykonywaliśmy tej czynności zgodnie z zaleceniami to warto wybrać się do serwisu i sprawdzić temperaturę zamarzania płynu hamulcowego.

Za częste parowanie szyb w dużym stopniu odpowiada wentylacja, dlatego też powinniśmy ją sprawdzić przed okresem zimowym. Jeśli samochód posiada klimatyzację to należy sprawdzić filtr przeciw pyłkowy. Sprawdzamy również drożność kratki, która doprowadza powietrze z zewnątrz do układu wentylacji. Po okresie jesiennym, mogą zalegać tam liście skutecznie zmniejszając ilość powietrza doprowadzanego do układu. W bagażniku większości samochodów znajdują się schowki, przez które można dostać się do tylnych lamp, w schowkach tych znajdują się często różnego typu szmaty, rękawice, krótko mówiąc schowek zapełniony. Wnęki te w rzeczywistości stanowią miejsce ujścia powietrza z naszego samochodu, a wykorzystanie ich, jako schowki wynika z niewiedzy. Zapychając te otwory szmatami i innymi zbędnymi rzeczami uniemożliwiamy ujście powietrza z samochodu. To, że na dworze jest minusowa temperatura wcale nie oznacza, że nie używamy klimatyzacji oczywiście o ile pojazd jest w nią wyposażony. Klimatyzacja z ustawieniem na szyby skutecznie je osusza, przez co nawet, jeśli szyby zaparują to jedynie na moment.

Wymiana opon to jedna z najważniejszych czynności, jakie powinniśmy wykonać przed sezonem zimowym. Co prawda da się jeździć zima na oponach wielosezonowych jednak, nie spełniają one swojej funkcji tak dobrze jak opony dedykowane na dany sezon zarówno letni jak i zimowy. Opony zimowe mają inny bieżnik, na którym znajdują się lamelki, czyli poprzeczne równoległe nacięcia, które powodują leprze wgryzanie się opony w śnieg. Poza tym wykonane są z innego rodzaju mieszanki, która w porównaniu do opon letnich jest dużo miększa i nie twardnieje w niskich temperaturach. Najlepszym rozwiązaniem jest zaopatrzenie się w komplet nie tyle opon zimowych, co całych kół, wówczas wymiany można wykonać samodzielnie zmieniając koła i uzupełniając powietrze tak, aby ciśnienie w oponie było zgodne z tym, które rekomenduje producent.

Warto przed okresem zimowym nasmarować wszelkiego rodzaju zawiasy i prowadnice drzwi oraz te zamki, których nie używamy przez zimę. Smar oprócz typowej funkcji polepszenia smarowania pełni również funkcję ochronną, chroniąc przed słoną wodą, której w zimie nie brakuje.

Zimą częściej spotykamy się z różnego typu problemami z naszym samochodem, warto, więc zaopatrzyć się w kilka dodatkowych akcesoriów, które mogą wybawić nas z opresji.

Działająca, porządna latarka, jeśli taką już mamy sprawdźmy, czy baterie są naładowane. Może okazać się, że owszem latarkę mamy, lecz ma ona wyładowane akumulatorki i tak naprawdę staje się ona wówczas bezużyteczna. Dobrym rozwiązaniem jest latarka czołowa (zakładana na głowę), dzięki której nadal mamy dwie wolne ręce i możemy nimi sprawnie operować.

Kable rozruchowe, to kolejne akcesorium, które warto ze sobą mieć. Tutaj również nie wybierajmy najtańszych kabli, tylko sprawdzone, przy wyborze zwróćmy uwagę na grubość rdzenia takich kabli. Mała poręczna siekierka idealnie nadaje się do nacięcia gałęzi, dzięki którym wyprowadzimy zakopany w błocie lub śniegu samochód. Zajmuje ona naprawdę niewiele miejsca i jest naprawdę przydatna. Podobnie jak rozkładana saperka z pomocą, której będziemy mogli się odkopać i ruszyć w dalszą drogę. Rolka ręczników papierowych, powinna znaleźć się w pojeździe, ponieważ ręczniki papierowe mają olbrzymie zastosowanie i przydają się częściej niż można by było przypuszczać.

Preparat do pompowania kół ze środkiem uszczelniającym, w bezdętkowych oponach wybawia on z opresji, gdy złapiemy przysłowiowego „flaka”. Użycie preparatu do pompowania kół znajduje zastosowanie, gdy warunki do zmiany opon są bardzo kiepskie: pełno błota, auto jest całe brudne, pada śnieg, jest zupełnie ciemno itp. Sposób użycia jest bardzo prosty wpompowujemy zawartość całego opakowania przez wentyl do naszej opony i w ten sposób nasz samochód może dojechać do najbliższej stacji benzynowej lub w dogodniejsze miejsce, gdzie będziemy mogli wymienić koło na zapas. Często, zwłaszcza w regionach górzystych, aby móc sprawnie jeździć samochodem należy posiadać łańcuchy zimowe. W niektórych regionach Europy znaki wręcz nakazują ich stosowanie, a za ich brak grozi mandat. Zakładanie łańcuchów zimowych nie należy do czynności skomplikowanych jednak warto na spokojnie w garażu przećwiczyć tę czynność kilkakrotnie, ponieważ gdy zajdzie konieczność ich złożenia nocą w niesprzyjających warunkach możemy mieć z tym niemały problem. Łańcuchy na koła mogą być przyczyną uszkodzenia pojazdu, gdy użytkuje się je niezgodnie z wytycznymi. Przestrzegajmy zalecanego limitu prędkości podanego przed producenta. Nie jeździmy w łańcuchach po asfalcie, jeśli skończy się śnieg zatrzymujemy pojazd i ściągamy łańcuchy. Po powrocie do domu powinniśmy wypłukać łańcuchy z soli, aby w przyszłym roku i w kolejnych latach móc z nich jeszcze korzystać. Nie na wszystkie koła można założyć łańcuchy zimowe, warto, więc sprawdzić przez zakupem czy zastosowanie łańcuchów zimowych jest możliwe.

Najlepszym rozwiązaniem są odwiedziny w warsztacie lub stacji kontroli pojazdów i tam przygotowanie swojego samochodu do zimy. Jeśli nie odwiedzamy serwisów przez sezonem zimowym warto, chociaż samemu zadbać o wszystkie czynności, jakie zostały przedstawione w tym artykule. Ułatwi to nam korzystanie z samochodu w tym trudnym okresie i ustrzeże przed sporymi wydatkami, na jakie możemy być narażeni.

Komentarze

komentarzy