Pożyczyłeś samochód – sprawdź ważność OC

Ubezpieczenie OC samochodu jest ubezpieczeniem od odpowiedzialności cywilnej, tzn. za szkody wyrządzone osobom trzecim przez kierującego pojazd. Jest to szczególnie istotne, jeśli chodzi o pojazdy poruszające się po naszych drogach. Jeśli mieliśmy kolizję lub wypadek drogowy z nie naszej winy z OC sprawcy pokrywane są koszty. OC dla pojazdów są obowiązkowe, a za brak ważnego ubezpieczenia przewidziana jest kara pieniężna.

Obecnie wysokość kary uzależniona jest od minimalnego wynagrodzenia za płacę oraz okresu braku ubezpieczenia. Dla samochodów osobowych przewidziana jest kara dwukrotnego minimalnego wynagrodzenia za płacę w danym roku, czyli co roku kwota ta ulega podwyższeniu. Jeśli chodzi o okres pozostawania pojazdu bez OC to sprawa wygląda następująco: 20% opłaty, gdy okres nie przekracza 3 dni, 50% gdy okres nie przekracza 14 dni, a powyżej płacimy już 100%. Jak widać ramy czasowe nie są zbyt łaskawe dla właścicieli pojazdów.

Sama kara za brak OC komunikacyjnego podczas kontroli to nie największy problem. Prawdziwe kłopoty zaczynają się w momencie, gdy spowodujemy wypadek lub kolizję drogową. Wówczas poszkodowany, co prawda otrzyma odszkodowanie z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG). Jednak UFG wystąpi do nas o zwrot poniesionych kosztów, tzw. regres, a wówczas kwoty mogą sięgać nawet kilkuset tysięcy złotych. Jak nie trudno zauważyć są to kwoty wielokrotnie większe niż składka na ubezpieczenie tak, więc zdrowy rozsądek nakazuje pilnować terminów opłacania składek.

Mimo tak rygorystycznych kar za brak ubezpieczenia OC nadal wielu kierowców jeździ bez OC. Z danych UFG wynika, że po drogach w naszym kraju może się poruszać blisko ćwierć miliona nieubezpieczonych aut.

Ubezpieczony jest pojazd a nie kierowca, co za tym idzie wsiadając do innego pojazdu powinniśmy upewnić się, że ma on ubezpieczenie OC. Bardzo często dochodzi do sytuacji, że kierowca spowodował szkodę prowadząc pożyczony samochód. Pożyczany auto od znajomego, chcąc pilnie załatwić sprawy lub w nagłym wypadku, gdy nasz samochód odmówił posłuszeństwa, nieświadomi tego, że w ten sposób narażamy się na kolosalne straty finansowe. To, że my bardzo rygorystycznie podchodzimy do obowiązkowego ubezpieczenia OC naszego pojazdu, wcale nie oznacza to, że inni robią tak samo.

Pożyczając samochód należy dokładnie sprawdzić okres obowiązywania OC, nie wystarczy ustne potwierdzenie właściciela, ponieważ on sam może nie być świadomy, że ubezpieczenie już się skończyło np. dwa dni temu. Co gorsza, jeśli spowodujemy wypadek samochodem, który nie należy do nas, a pojazd ten nie miał aktualnego ubezpieczenia OC ponosimy takie same konsekwencje finansowe jak właściciel nieubezpieczonego samochodu. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny wystąpi z regresem zarówno do właściciela pojazdu, jak i do kierującego, który przyczynił się do powstania szkody. Jest to o tyle istotne, że są to ogromne kwoty, które mogą pochłonąć znaczną część naszego majątku.

W ten sposób zwykłe pożyczenie samochodu od znajomego czy nawet rodziny może zrujnować nasz finansowy budżet. Regres UFG to zazwyczaj kwoty kilkunastu tysięcy złotych, jednak rekordzista musiał oddać do UFG ok 1 600 000 zł, nikt z nas nie chciałby pobijać tego rekordu.

Nawet najlepszy kierowca może spowodować wypadek, nigdy nie jesteśmy w stanie przewidzieć tego, co spotka nas na drodze. Dlatego przestrzegamy, aby upewnić się, że pojazd, którym się poruszamy ma aktualne ubezpieczenie OC. Częstym błędem kierowców, jest zwlekanie z płaceniem kolejnych składek ubezpieczenia do ostatniego dnia. Kończy się to zazwyczaj tym, że planując swój urlopowy wyjazd zapominamy opłacić składki. Co prawda wyjeżdżając na wakacje mamy OC, ale wracając z nich już nie koniecznie. W przypadku kontroli lub kolizji poniesiemy dotkliwe kary finansowe, których można było uniknąć ubezpieczenia OC.

Komentarze

komentarzy