Klimatyzacja zimą, jak o nią zadbać?

Większości z nas klimatyzacja kojarzy się z upalnym, palącym słońcem i słusznie. Jednak, jeśli myślimy o klimatyzacji samochodowej, to nie powinna być ona kojarzona wyłącznie z porą letnią, gdzie temperatura powietrza bez trudu przekracza 25 stopni Celsjusza i więcej. Owszem latem z ochotą z niej korzystamy jednak nie oznacza to, że przez resztę roku ma być nieużywana. Klimatyzacja nie tylko schładza powietrze, ale również reguluje wilgotność a tym samym pomaga pozbyć się zaparowanych szyb, co często przydarza się zimą.

Jeśli szyby zaczynają parować najczęściej stosuje staramy się je ogrzać i w ten sposób pozbyć oczyścić szyby, jednak bardzo dobrze sprawdza się w takich sytuacja przede wszystkim klimatyzacja. Możemy pozbyć się zaparowanych szyb bez grzania. Klimatyzacja bardzo szybko osuszy powietrze i pomoże rozwiązać problem z zaparowanymi szybami. Metoda ta jest szybsza i skuteczniejsza. Jednak, aby klimatyzacja pracowała jak należy, powinno się poświęcić jej odrobinę uwagi. Zaczynamy od filtru kabinowego (zwanego również przeciwpyłkowym). Jeśli filtr ten jest zapchany to wręcz uniemożliwia prawidłowe funkcjonowanie klimatyzacji. Przynajmniej raz do roku powinno się taki filtr wymienić najlepiej dokonać tego przed okresem zimowym.

Przed zimą powinnyśmy pamiętać również o dezynfekcji klimatyzacji. Czemu to takie ważne? W czasie jesieni łatwo dochodzi do zawilgocenia parownika, co sprzyja rozwojowi grzybów i pleśni. Klimatyzacja, co prawda nadal będzie działać jednak nie może być wówczas mowy o świeżym i zdrowym powietrzu. Wiele warsztatów wykonuje usługi odgrzybiania klimatyzacji, co pomoże nam skutecznie pozbyć się grzybów i innego rodzaju bakterii. Do wyboru są dwie metody odgrzybiania, dokonuje się tego przy pomocy ozonu lub ultradźwięków. Obecnie bardzo popularna jest metoda ultradźwiękowa, która polega na wprowadzeniu specjalnej substancji czynnej właśnie za pomocą fal ultradźwiękowych. Wykorzystanie wytwornicy ozonowej wewnątrz auta i pozostawienie jej na kilkanaście minut to druga z preferowanych metod. Pamiętać należy, aby nadmuch ustawiony był na maksimum w przypadku dezynfekcji ozonem. Dezynfekcja pomoże pozbyć się grzybów i bakterii a my nie będziemy ich musieli wdychać podczas korzystania z klimatyzacji.

Zanim okres zimowy rozpocznie się na dobre, warto również skontrolować czy nasza klimatyzacja ma wystraczająca ilość czynnika chłodzącego. Zbyt niski poziom wspomnianego czynnika może doprowadzić nawet do uszkodzenia agregatu. Średnio, co dwa lata zaleca się nabić klimatyzację. Jeśli już dokonywaliśmy wymiany czynnika chłodzącego, to należy również sprawdzić szczelność układu. Sprawdzenie owe przebiega z wykorzystaniem ultrafioletu, poza szczelnością warto sprawdzić ciśnienie w układzie istotne jest również odpowiednie napięcie pasków napędzających klimatyzację.

Wielu z kierowców wychodzi z założenia, że nie korzystając z klimatyzacji oszczędzają. Nic bardziej mylnego zaleca się uruchomienie klimatyzacji przynajmniej raz w tygodniu na 15 minut nawet, gdy nie zachodzi taka potrzeba. Chodzi tutaj o to, żeby zapewnić właściwe smarowanie sprężarki a co za tym idzie zachowanie właściwej szczelności układu. Jest to tym bardziej zasadne, że w przypadku uszkodzenia sprężarki nasz portfel uszczupli się o dobre kilka tysięcy. Warto, zatem we właściwy sposób eksploatować klimatyzację, nie tylko zimą, ponieważ w przeciwnym wypadku narażamy się na naprawdę znaczne wydatki.

Komentarze

komentarzy