Jak zaplanować bezpieczne wakacje?

Cały rok czekamy na wakacje, aby wyjechać na wymarzony urlop za granicę. Aby podróż przebiegała bezproblemowo, należy się do niej odpowiednio przygotować, podobnie wygląda kwestia z powrotem niczego nie robimy na ostatnią chwile. Po pierwsze zaplanujmy dokładnie całą trasę, jaką mamy do pokonania, nawigacja pomoże nam uniknąć korków i utrudnień na drodze, lecz nie należy polegać wyłącznie na niej. Warto zabrać ze sobą na wszelki wypadek zwykłą mapę samochodową. Jeśli nasza podróż planowana jest na 10h należy liczyć, że przejedziemy ją w 12,5h. Doliczenie 25% czasu na pokonanie trasy pozwoli nam lepiej rozplanować podróż i uniknąć stresu, że nie zdarzymy na czas. Pamiętajmy, że dzieci powinny być przewożone w fotelikach samochodowych lub specjalnym podwyższeniu umożliwiającym prawidłowe zapięcie pasów.

Spakować powinniśmy się najlepiej dzień wcześniej pomoże nam to uniknąć ewentualnych opóźnień w podróży już na samym początku. Jeśli czeka nas dłuższa wycieczka warto rozważyć podróż nocą, gdy ruch jest mniejszy a palące słońce nie męczy tak podczas podróży. W okresie zimowym podróżowanie nocą nie jest dobrym rozwiązaniem jednak w porze letniej jak najbardziej. Pakując samochód najcięższe rzeczy umieszczamy najpierw, bezpośrednio za tylnym fotelem, a dopiero wtedy pozostałe rzeczy, przy czym należy pamiętać, żeby tak układać bagaże, aby nie wystawały powyżej tylnych siedzeń. W ten sposób nie będziemy ograniczać widoczności z tyłu, a w razie kolizji bądź wypadku unikniemy dodatkowych obrażeń spowodowanych przez przedmioty znajdujące się na samej górze. Jeśli bagażnik okazał się zbyt mały możemy skorzystać z bagażnika dachowego lub część bagażu umieścić pod nogami pasażerów, nigdy kierowcy.

Dosyć istotną kwestią, o której bardzo często kierowcy zapominają jest stan techniczny pojazdu. Często w przypadku niedomagań naszego samochodu, naprawy odkładamy na później co podyktowane jest różnymi względami. Gdy przychodzi wyjazdu urlopowego zapominamy o tym, że w planach mieliśmy odwiedziny w warsztacie samochodowym. Jednak wyjeżdżając na urlop do miejsca oddalonego o kilkaset lub nawet kilka tysięcy kilometrów warto mieć pewność, że nasz pojazd ma wszystko sprawne i nie popsuje nam się w najmniej oczekiwanym momencie. Kolejna banalna kwestia to stan płynów eksploatacyjnych, uzupełniamy je, a jeśli mamy świadomość, że trasa jest na tyle duża że może zajść potrzeba ich ponownego uzupełniania, wówczas zapas lepiej mieć ze sobą niż szukać na trasie.

Pamiętać należy również, że przepisy nakładają na nas obowiązkowe wyposażenie jakie powinno się znajdować w naszym samochodzie. Ustawodawca narzuca na kierowców obowiązek posiadania gaśnicy i trójkąta ostrzegawczego. Kupując trójkąt ostrzegawczy kierowcy starają się za wszelka ceną oszczędzić pieniądze. Zapominają przez to, że przepisy narzucają określone normy jakie powinien on spełniać. Najtańszy trójkąt ostrzegawczy może tych norm nie spełniać i w ten sposób możemy narazić się na mandat. Wybierając trójkąt ostrzegawczy zwróćmy zatem uwagę czy posiada on homologację.

Każdy pojazd powinien być wyposażony również w gaśnicę, która powinna się znajdować w miejscu łatwo dostępnym w razie zajścia konieczności jej użycia. Na gaśnicy także nie powinniśmy szukać oszczędności. Podstawowym typem gaśnicy jaki powinien posiadać pojazd osobowy jest typ BC. Co oznacza: B – do gaszenia pożarów cieczy i ciał stałych, które paląc się nie ulegają stopieniu np. benzyny, polietylenu i smoły oraz C – do gaszenia pożarów gazów płynnych np. metanu, acetylenu czy propanu. Wg przepisów gaśnica typu BC wystarczy jednak warto zainwestować w nieco lepszą gaśnicę typu ABC, która oprócz wspomnianych już służy również do gaszenia pożarów ciał stałych, które paląc się nie tylko powodują płomień ale także ulegają rozżarzeniu np. drewna, papier i gumy (oznaczenie A).

Tutaj ważna uwaga, w przypadku gdy dojdzie do pożaru nie naszej winy i ucierpi w tym zdarzeniu nasz pojazd. Ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania jeśli stwierdzi, że nie mieliśmy sprawnej gaśnicy z homologacją i odpowiedniego typu.

Przepisy przepisami ale zdrowy rozsądek nakazuje prócz wymienionych posiadać przedmioty takiej jak np. apteczka samochodowa. Istnieje wiele opinii co do tego jak powinna być wyposażona taka apteczka. Minimum jakie powinna posiadać to: mocne, jednorazowe rękawiczki, jałowy gazik i gazy różnej wielkości, nożyczki ratownicze, plastry i bandaże, środki do dezynfekcji, koc termoizolacyjny, opaska uciskowa i chustka trójkątna. Ostrożnie z lekami, które podane w nieodpowiedni sposób mogą zaszkodzić i właśnie z tego względu nie zaleca wyposażać w nie pateczek samochodowych.

Nasza podróż może obejmować kilka państw warto, należy zatem mieś świadomość, jakie obowiązują w danym kraju przepisy drogowe. Na podstawie Konwencji Wiedeńskiej o Ruchu Drogowym z 1968r. pojazd powinien być wyposażony według przepisów obowiązujących w kraju, w jakim został zarejestrowany. Jeśli więc w Polsce apteczka nie jest obowiązkowa nie mamy obowiązku jej posiadania poza granicami kraju. Jednak powoływanie się na wspomnianą konwencje nie zawsze jest takie proste zwłaszcza, jeśli nie znamy języka obowiązującego w danym kraju. Warto, więc zabrać kilka dodatkowych rzeczy nawet, jeśli u nas nie są obowiązkowe. Należą do nich:

– Kamizelka odblaskowa wymagana we Francji i Węgrzech,

– Komplet żarówek i bezpieczników – Czechy i Słowacja,

– Apteczka samochodowa, wymagana w większości krajów w najbliższym sąsiedztwie,

– Linka holownicza, wymagana na Słowacji i Węgrzech,

– Drugi komplet okularów korekcyjnych wymagają przepisy w Hiszpanii,

– Klucz do odkręcania kół i podnośnik – Czechy oraz Słowacja.

Posiadając kilka dodatkowych przedmiotów unikniemy nie miłych niespodzianek oraz potrzeby tłumaczenia się. Wymienione zostały jedynie przykłady, jednak większość krajów przedmioty te powtarzają się, a z drugiej strony większość kierowców nawet, jeśli nie są obowiązkowe i tak mają je w samochodzie, ponieważ nigdy nie wiadomo, kiedy będą potrzebne. Oprócz typowej apteczki samochodowej warto zabrać ze sobą apteczkę wakacyjną. Czym różnią się oba rodzaje apteczek? Apteczka samochodowa ma służyć udzielenia niezbędnej pomocy w razie wypadku, a apteczka wakacyjna zawiera leki, które mogą się przydać podczas podróży, np. środki na chorobę lokomocyjną, na zaparcia lub rozwolnienie, przeciwbólowe i inne tego typu. Chodzi o to, aby przewidzieć, co warto mieć ze sobą, aby w razie konieczności nie szukać na trasie apteki, oczywiście mowa tutaj o tabletkach dostępnych bez recepty.

Wyjazd wakacyjny powinien być bezpieczny pamiętać o tym powinni zwłaszcza kierowcy wybierający się na urlop w porze zimowej. To, że u nas przepisy nie wymagają opon zimowych nie oznacza, że w innych krajach europejskich jest podobnie. W niektórych z nich jak Włochy czy Szwecja, w określanych porach kalendarzowych obowiązkowe jest stosowanie opon zimowych, przepis ten dotyczy także samochodów zarejestrowanych w innym kraju. Opony zimowe większość z kierowców i tak zakłada ze względów bezpieczeństwa, zapominając jednak o bardziej restrykcyjnych wymogach co do głębokości bieżnika. W Polsce minimalna głębokość to 1,6mm w większości krajów głębokość minimalna bieżnika to 3mm (Finlandia, Szwecja) lub nawet 4mm (Austria, Łotwa, Chorwacja czy Czechy). Część z tych krajów wymaga dodatkowo wożenia w samochodzie łańcuchów śniegowych i stosowania ich w określonych sytuacjach. Obserwując innych uczestników drogi, zwłaszcza miejscowych szybko zorientujemy się, kiedy obowiązek taki nas również dotyczy, ewentualnie poinformują nas o tym znaki drogowe.

Urlop to czas, gdzie jedziemy odpocząć, zrelaksować się i zabawić ze znajomymi bądź rodziną. I nie ma w tym nic złego pod warunkiem, że następnego dnia nie planujemy prowadzić samochodu. Coraz częstszą praktyką jest wożenie ze sobą alkomatów, tylko po to, aby sprawdzić czy następnego dnia przepisy pozwalają nam na prowadzenie pojazdu. Nie zapominajmy, że normy dopuszczalnej ilości zawartości alkoholu we krwi w innych krajach, mogą być zarówno bardziej łagodne jak i bardzie restrykcyjne niż u nas w kraju. Poniżej przedstawiono dopuszczalny poziom promili we krwi w przykładowych krajach europejskich:

– Mniej niż 0,8 promila – Wielka Brytania,

– Do 0,5 promila – Portugalia, Hiszpania, Francja, Irlandia, Belgia, Niemcy, Dania, Włochy, Szwajcaria, Grecja, Austria i Finlandia, Holandia (dla kierowców posiadających prawo jazdy, co najmniej 5 lat),

– Do 0,2 promila – Szwecja, Norwegia, Holandia (dla kierowcy mającego prawo jazdy mniej niż 5lat),

– 0,0 promila – Czechy, Słowacja, Chorwacja, Rumunia, Ukraina, Łotwa i Litwa.

Wszystko dobrze, jak nic się nie dzieje gorzej, gdy przytrafi się nam coś podczas podroży. Przed wyjazdem warto rozważyć opcję wykupienia dodatkowego ubezpieczenia Assistance na wyjazd zagraniczny. Dodatkowo część krajów wymaga Zielonej Karty będącej odpowiednikiem naszego ubezpieczenia OC.

Wszystko, co dobre, szybko się kończy podobnie będzie z naszym urlopem. Aby wrócić jedynie z dobrymi wspomnieniami, zatroszczyć się powinniśmy o bezpieczny powrót. Częstym błędem podczas wyjazdowych urlopów jest przedłużanie ich jak najdłużej, co skutkuje wyjazdem w drogę powrotna na ostatnią chwilę. Pośpiech nie jest wskazany, a nasza podróż wówczas jest o wiele bardziej męcząca. W ostatnią noc przed podróżą połóż się wcześniej spać tak, aby w czasie wyjazdu być wypoczęty. Równie ważna jest kondycja samochodu, przed wyjazdem sprawdzić powinniśmy stan płynów eksploatacyjnych, ciśnienie w ogumieniu tak, aby w czasie podróży nie zawracać sobie tym głowy. Warto również zaplanować trasę powrotu, tak, aby nie błądzić i nie szukać drogowskazów starając się powrócić na prawidłową drogą, gdy napotkamy objazd. Tutaj bardzo pomocna jest nawigacja, jednak nie zawsze na niej można bezwzględnie polegać, dlatego też warto mieć zwykłą mapę samochodową w razie potrzeby. Częste prace drogowe wprowadzają objazdy, dlatego też pasażera siedzącego obok kierowcy powinniśmy zobligować do kontrolowania drogi z mapą i w razie potrzeby pomocy w ustaleniu prawidłowej drogi powrotu. Nie zapominajmy również o odpoczynku, w czasie podróży, jak się okazuje najwięcej wypadków jest bardzo blisko domu. Wynika to z tego, a zamiast odpocząć chwilę lekceważymy zmęczenie starając się za wszelką cenę jak najszybciej dojechać wrócić do domu.

Komentarze

komentarzy