Czy udzielenie pierwszej pomocy jest obowiązkowe?

Każdego dnia dochodzi do licznych zdarzeń drogowych, podczas których są ranni, którzy potrzebują pomocy. Większość kierowców zdaje się o tym zapominać, przejeżdżając obojętnie obok miejsca zdarzenia. Drugim powodem, dla którego pomocy, takiej nie udzielamy jest brak fachowej wiedzy, boimy się, że wyrządzimy poszkodowanemu większej szkody lub zrobimy coś niewłaściwego. Strach w tej sytuacji jest uzasadniony, jeśli nie mamy absolutnie żadnego przeszkolenia medycznego. Nie zapominajmy, że nie udzielając pomocy narażamy się na odpowiedzialność karną pozbawienia wolności do lat trzech lub tratę prawa jazdy, jeśli do zdarzenia doszło z naszej winy.

Nie trzeba od razu przeprowadzać resuscytacji krążeniowo oddechowej aby udzielić pomocy. Samo wezwanie służb ratowniczych na miejsce zdarzenia jest już pomocne a tyle przecież możemy zrobić, a nawet powinniśmy. Czasami wystarczy wykonać telefon pod numer 112 aby uratować komuś życie. Zanim wykonamy telefon postarajmy się zabezpieczyć miejsce zdarzenia. Najłatwiej tego dokonać zasłaniając miejsce zdarzenia swoim pojazdem z włączonymi światłami awaryjnymi. Jeśli do zdarzenia doszło nocą samochód powinien mieć włączone światła mijania, ponieważ światła drogowe mogły by oślepiać nadjeżdżające pojazdy. Do zabezpieczenia miejsca wypadku powinniśmy wykorzystać również trójkąt ostrzegawczy stawiając go w odpowiedniej odległości od naszego pojazdu. Warto zatrzymać kolejne pojazdy i zaangażować kierowców do pomocy w zabezpieczaniu miejsca wypadku. Następnie po rozeznaniu się w sytuacji dzwonimy na numer alarmowy.

Dzwoniąc po pomoc do służb ratowniczych należy się przedstawić i podać numer kontaktowy, aby w razie konieczności można było się z nami skontaktować. W następnej kolejności informujemy o miejscu w którym do zdarzenia doszło oraz opis zdarzenia, co się stało czy są ranni, jaki jest ich stan zdrowia itd.

Pamiętajmy, że z obowiązku udzielania pomocy jesteśmy zwolnieni, jeśli w wyniku niesienia pomocy sami narazimy się utratę zdrowia lub życia. Tutaj zagrożenie zdrowia lub życia może być szeroko rozumiane, sprawdzenia pulsu zakrwawionej osobie, możemy tłumaczyć brakiem rękawiczek i obawą o zarażenie chorobami np. wirusem HIV. Służby ratownicze w takiej sytuacji zobowiązane są do niesienia pomocy. Z konieczności udzielenia pierwszej pomocy jesteśmy również zwolnieni, gdy na miejscu zdarzenia znajdują się służby ratownicze oraz w sytuacji, gdy pomoc ta wymaga specjalistycznej wiedzy medycznej. Jeśli nie wiemy w jaki sposób udzielić pomocy rannym możemy dzwoniąc na numer alarmowy zapytać się na koniec o ewentualne wskazówki postępowania z rannymi.

Pamiętajmy, że jeśli w wyniku naszych działań spowodujemy uszczerbek na zdrowiu poszkodowanego lecz uratujemy mu życie nie odpowiadamy za ten uszczerbek. Ratowanie życia ludzkiego to wyższa konieczność, nawet prowadząc pojazd po wpływem alkoholu, bo podczas domowej imprezy ktoś dostał zawału serca, a my wieziemy go na pogotowie, jazda pod wpływem nie jest traktowana jako przestępstwo. Życie ludzkie ma największą wartość. W przypadku zatrzymania akcji serca lub braku oddechu pierwsze 4 minuty są najistotniejsze dla poszkodowanego, nie powinniśmy wówczas czekać na przyjazd karetki, ponieważ może być już za późno. W takiej sytuacji powinniśmy rozpocząć masaż sercami i kontynuować go aż do przyjazdu służb ratowniczych. Nie stwierdzajmy samodzielnie zgonu, ponieważ bez wiedzy medycznej nie jest to takie proste. Puls i oddech mogą być bardzo słabo wyczuwalne.

Nie musisz mieć przeszkolenia medycznego aby pomoc zabezpieczyć miejsce wypadku, zawiadomić służy ratownicze, pomóc rannym, odłączyć akumulator, wyłączyć silnik, ugasić ewentualny pożar. Pomoc w takich przypadkach jest naszym obowiązkiem i to w każdym przypadku, nie tylko wypadku drogowego.

Komentarze

komentarzy